Cassandre // Ci, którzy ich kochają, Pojadą pociągiem
by Pilotage on May 11, 2013 • 09:18 No CommentsCi, którzy ich kochają, Pojadą pociągiem
Tworzyć wspólną intelektualność oraz tkać artystyczne więzi między artystami z czterech krajów Europy Środkowej i Francji – to cel projektu „Mécanismes pour une entente” (Mechanizmy porozumienia), który został stworzony wokół widmowej linii kolejowej przez dwóch plastyków z Bordeaux…
„Silesia Cracoviana Karpathy” to nazwy wyciągnięte prosto z marzeń. Palimpsesty kartograficzne Europy Środkowej podniecają wyobraźnię : granice tak często przesuwane, widmowe kraje, jak na przykład Ruś, Śląsk, Wołoszczyzna, Transylwania, Galicja… a dziś Czechosłowacja i Jugosławia. (Były mi potrzebne jeden albo dwa dni podczas mojego pobytu w Krakowie, żeby zrozumieć, że słowo Galicja, wszechobecne, nie ma nic wspólnego z regionem znajdującym się na północnym zachodzie Hiszpanii ale, że odnosi się do dawnego obszaru rozpościerającego się na południu Polski aż po Ukrainę!) znajdujemy się już o rzut beretem od Syldawii i Bordurii z komiksów z Tintinem…
Jak, z perspektywy naszej Europy Zachodniej, wyobrażamy sobie (bądź nie wyobrażamy wcale) tę nieskończoną złożoność, która nawet za czasów komunistycznych i Paktu Warszawskiego nigdy nie była „Blokiem” wschodnim, ale mozaiką o zarysie bezustannie przerysowywanym? Zlepek języków i kultur, w którym słowa „różnorodność” i „mniejszości” wracają do swojej pełnej definicji, budząc dziś stare demony nacjonalizmu?
Projekt „Mécanismes pour une entente” wymyślony i opracowany przez dwóch plastyków ze stowarzszenia PointBarre, Marta Joinville i Tomas Matauko, traktuje o widmach, a dokładniej o pociągu-widmo. Rodzina Marty pochodzi z Koszyc i już miała okazję oswoić się z tą dwuznacznością Wschodu wobec swojej przeszłości komunistycznej, z obsesjami tożsamościowymi i z upadkami krajów. Marta była artystą-rezydentem w Koszycach od 2008 do 2010 roku, gdzie również uczyła w akademii sztuk pięknych, do której przyjechał Tomas Matauko przyjechał ją odwiedzić.
„Mécanismes pour une entente” zrodził się z ich wzajemnej ciekawości, z ich chęci tworzenia więzi oraz z marzenia utkania więzi między artystami i myślicielami z Europy wschodniej. Wyjechali razem z Koszyc do Krakowa, aby zwiedzić miasto. Podczas tej podróży zdali sobie sprawę z tego, że taka podróż samochodem zajmuje od pięciu do sześciu godzin samochodem, ale nie można jej odbyć pociągiem. Linia Silesia-Cracoviana-Karpathy, która łączyła Warszawa z Bukaresztem przez Kraków, Koszyce i Budapeszt powstała w 1920 roku w ulotnym i niepewnym kontekście „Małej Ententy”, między nowopowstałą Czechosłowacją, wskrzeszoną Polską, Rumunią i Jugosławią. Po latach, pociąg stał coraz rzadziej jeździć, następnie ograniczono go do kilku przejazdów turystycznych w okresie letnim aż w końcu całkowicie przestał jeździć po tym, kiedy zawalił się most na granicy polsko-słowackiej. Ku wielkiemu żalowi mieszkańców podlegającym zasadom liberalizmu , którzy widzą, że wszędzie nierentowne stacje są zamykane i transport stał się trudnym z powodu braku środków. Jak odnowić dialog i więzi między krajami, które podlegają pokusie zamknięcia się we własnych granicach jeżeli przejazd staje się coraz trudniejszy.
Odbudowywanie więzów i podróżowanie stanowią cel tego projektu, tworzony przez artystów i naukowców z pięciu krajów. Jest to prawdziwy projekt europejski, nad którym Marta i Tomas trudno pracowali przez dwa lata po to, aby przekonać partnerów z każdego kraju i Komisję Europejską, pokazując, że szczerość stowarzyszenia czasami zwycięża i potrafi skutecznie ubiegać się o środki Unii Europejskiej, które nie są (jedynie) przeznaczone dla zręcznych krętaczy projekty instytucyjnych, zdolnych do angażowania ekspertów.
Marta i Tomas zamierzają symbolicznie „wskrzesić linię kolejową”, ta praca ma się to odbyć w trzech etapach : pobyt artystów i naukowców w Krakowie aż do maja bieżącego roku, a następnie wspólne warsztaty, które będą polegać na podróży pociągiem, w której będą brać udział wszyscy artyści-rezydenci (a przynajmniej ci, którzy zostaną do końca, i którzy są skłonni dokończyć tę podróż piechotą!). Oprócz zaproszonych francuskich artystów towarzyszy projektowi „Mécanismes pour une entente” niemało organizmów miejscowych, takich jak Fabryki Tabačka w Koszycach Bakelit M.A.C w Budapeszcie, węgierska grupa młodych socjologów, akademie sztuk pięknych w Bordeaux w Krakowie i w Koszycach oraz fabryka Pola w Bordeaux, która powstała z inicjatywy opłakiwanego Gabiego Farage’a. Po powrocie, jesienią 2013 roku, wystawy, publikacja oraz film odtworzą twórczy chaos, który się zrodził z tych tarć. A czy ten powrót nie będzie także początkiem dialogu artystycznego i refleksywnego, który z pewnością zostanie przedłużony…






